Fundacja na rzecz chorych
na stwardnienie rozsiane

NIP 894-29-86-057 KRS 0000338878

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies.

Informacje zapisane w ciasteczkach są wykorzystywane w celach statystycznych, analizy ruchu i zapisywania ustawień. Dalsze korzystanie z serwisu z włączonym zapisem cookies oznacza zgodę na ich używanie i zapisywanie ich w Twojej przeglądarce. W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Borelioza to zakaźna choroba wieloukładowa, którą wywołują bakterie Borrelia burgdorferii , przenoszone przez kleszcze , a w 80% przez ich mikroskopijnie małe larwy – nimfy.



Po wniknięciu do organizmu człowieka wraz ze śliną kleszcza, Borrelia wywołuje w części przypadków charakterystyczny rumień miejscowy (na zdjęciu), a także w różnych miejscach ciała (np. na płatku ucha) naciek limfocytarny w postaci pęcherzyka zawierającego krętki Borrelii.
W następnej kolejności bakteria usadawia się w tkance łącznej całego organizmu : w mięśniach, ścięgnach, ścianach naczyń krwionośnych, dając bardzo niespecyficzne objawy (osłabienie, zmęczenie, objawy grypopodobne, bóle stawów).

Borrelia łatwo przenika barierę krew – mózg i wywołuje objawy neurologiczne i psychiczne – rozpoznaje się wówczas tzw. neuroboreliozę. Stanowi ona 15-40% przypadków zakażenia Borrelią i do jej rozpoznania konieczne jest wykonanie (poza testami krwi na przeciwciała) badania płynu mózgowo-rdzeniowego (poprzez punkcje lędźwiową). Neuroborelioza objawia się limfocytarnym (czyli jałowym, aspetycznym) zapaleniem opon mózgowych, bólami korzonkowymi i zapaleniami nerwów czaszkowych (np. drętwienie języka, opadanie kącika ust, nadwrażliwość na dźwięki i światło, problemy z mową) lub obwodowych (np. cierpnięcie kończyn, uczucie palenia w pewnych obszarach ciała). Późna neuroborelioza może dawać objawy psychiczne (depresja, pogorszenie pamięci, rozdrażnienie).

Jak widać objawy neuroboreliozy są bardzo podobne do objawów stwardnienia rozsianego (SM) i w procesie diagnozy obie te choroby muszą być zróżnicowane, ponieważ leczenie jest odmienne: neuroboreliozę leczy się przyczynowo (przez okres kilku miesięcy ciężkim zestawem antybiotyków penetrujących do mózgu), a stwardnienie rozsiane leczone jest objawowo (sterydami i lekami immunomodulujacymi).

Podobieństwo objawów neuroboreliozy i SM skłoniło wielu lekarzy do poszukiwania związków między oboma chorobami. Jedna z hipotez zakłada, że SM jest odpowiedzią własną organizmu na zakażenie Borrelią. Według tej teorii odmiany krętka Borrelii miałyby osadzać się na osłonce mielinowej nerwu, co miałoby wywoływać reakcję układu odpornościowego człowieka, w postaci ataku limfocytów na bakterię, a przy okazji doprowadzać do zniszczenia osłonki mielinowej. Istnieją faktycznie doniesienia, gdzie u pacjentów z SM stwierdzano w testach immunologicznych obecność przeciwciał przeciw borrelii.

Być może zatem część przypadków leczonych jako SM jest w istocie neuroboreliozą? Koncepcja ta wywołuje duże poruszenie w internetowych dyskusjach pacjentów, mniejsze w środowisku lekarskim. Istnieje bowiem szereg innych doniesień , gdzie u pacjentów z SM wykryto przeciwciała przeciw wirusom z grupy świnka-różyczka-ospa, Epstein-Barra lub przeciw mikoplazmie czy chlamydii.

Trzeba pamiętać, że nie ma jednego testu, który rozpoznaje SM. Diagnozę stawia się na podstawie objawów klinicznych, badań obrazowych (MRI) oraz poprzez wykluczenie innych chorób demielinizacyjnych i infekcyjnych.

Świat medyczny jest zatem skłonny twierdzić, że być może część przypadków stwardnienia rozsianego – rozumianego jako samouszkodzenie osłonki mielinowej nerwu przez własny układ odpornościowy – jest etapem końcowym infekcji różnymi mikroorganizmami.
Ewolucja definicji choroby jest dowodem na rozwój wiedzy medycznej, a nie błędem lekarskim. Profesor Halina Bartosik-Psujek często podaje za przykład białaczkę: dwadzieścia lat temu rozpoznawano zaledwie dwa rodzaje białaczek (szpikową i limfatyczną ), w postaci ostrej i przewlekłej. Obecnie wiadomo, że jest to grupa chorób nowotworowych krwi, które nieraz – mimo bardzo podobnej nazwy – w znaczny sposób różnią się pod względem leczenia i rokowania.

Przyszłość przyniesie odpowiedź, czy podobnie stanie się z definicją stwardnienia rozsianego.


za: http://www.stwardnienierozsiane.net/2013/01/28/neuroborelioza-a-sm/, http://www.tacyjakja.pl/