Fundacja na rzecz chorych
na stwardnienie rozsiane

NIP 894-29-86-057 KRS 0000338878

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies.

Informacje zapisane w ciasteczkach są wykorzystywane w celach statystycznych, analizy ruchu i zapisywania ustawień. Dalsze korzystanie z serwisu z włączonym zapisem cookies oznacza zgodę na ich używanie i zapisywanie ich w Twojej przeglądarce. W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Znikam. Każdego dnia po trochu. Zjada mnie SM - stwardnienie rozsiane, nieuleczalne, przewlekłe schorzenie ośrodkowego układu nerwowego, polegające na tym, że komórki nerwowe ulegają degeneracji i przestają przewodzić impulsy nerwowe. SM zaczęło mnie jeść dopiero w 2016 roku, ale ma ogromny apetyt. Mimo, że choruję krótko, to spustoszenia, jakie spowodowała choroba są już ogromne. Mam pecha znajdować się w małej grupce osób, u których choroba przybiera dramatyczny przebieg - to stwardnienie pierwotnie postępujące. Objawy choroby są rozsiane w całym organizmie, nie cofają się i nieuchronnie wyłączają jego funkcje. Moje mięśnie są coraz słabsze, pogorszył mi się wzrok i pamięć, tracę równowagę, mam coraz gorszą koordynację ruchów.
Rok temu byłem zdrowym, młodym człowiekiem, pracowałem, pomagałem innym:
http://www.gp24.pl/wiadomosci/slupsk/art/4779451,ochroniarz-z-biedronki-znalazl-pieniadze-i-oddal-je-policji,id,t.html
http://m.radiogdansk.pl/wiadomosci/item/55577-znalazl-900-zlotych-i-oddal-policji-dzis-cierpi-i-nie-ma-pieniedzy-na-rehabilitacje#.WH-hjLbIuWo.facebook
https://gdansk.tvp.pl/28698302/oddal-pieniadze-ale-sam-potrzebuje-pomocy

Teraz czuję się jak 80-letni starzec, chodzę wyłącznie z balkonikiem i teraz to ja proszę ludzi o pomoc.

Po kilkumiesięcznym załamaniu po diagnozie wstałem i chcę walczyć. Walczę, bo chcę żyć. Jest to już zupełnie inne życie niż to, które prowadziłem przed chorobą, ale jest tak samo cenne.
Aby spowolnić objawy choroby leczę się farmakologicznie i rehabilituję się. Robię co mogę, ale potrzebuję pomocy w zakresie sfinansowania rehabilitacji stacjonarnej i wyjazdu na turnus rehabilitacyjny w Centrum Rehabilitacji dla Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Bornem Sulinowie. NFZ refunduje tam zabiegi rehabilitacyjne, jednakże pobyt, wyżywienie i dojazd pacjent musi opłacić sam. Koszt turnusu bez rehabilitacji to 3200zł.

 

Będę wdzięczny za każdą, nawet najskromniejszą wpłatę.
Nr konta fundacji Dobro powraca: 95 1140 1140 0000 2133 5400 1001
W tytule przelewu proszę wpisać: MICHAŁ MALECKI

 

Można także przekazać mi 1% podatku:
Proszę wypełnić odpowiednią rubrykę w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39). W zeznaniu podajemy numer wpisu fundacji do Krajowego Rejestru Sądowego: 0000338878
W polu CEL SZCZEGÓŁOWY na formularzu PIT należy wpisać: MICHAŁ MALECKI

 

DZIĘKUJĘ ♥
Michał