Fundacja na rzecz chorych
na stwardnienie rozsiane

NIP 894-29-86-057 KRS 0000338878

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies.

Informacje zapisane w ciasteczkach są wykorzystywane w celach statystycznych, analizy ruchu i zapisywania ustawień. Dalsze korzystanie z serwisu z włączonym zapisem cookies oznacza zgodę na ich używanie i zapisywanie ich w Twojej przeglądarce. W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Szanowny Darczyńco,

Mam na imię  Aneta, właśnie mija 17 lat odkąd choruję na stwardnienie rozsiane.

Ukończone studia, kariera zawodowa… to plany młodej ambitnej kobiety. Życie weryfikuje – diagnoza- stwardnienie rozsiane. Niedowierzanie, mówienie „Dam radę”, „pokonam to”.

Poza życiem prywatnym, pomagam innym. Począwszy od gotowania i dokarmiania 20 bezdomnych na dworcu, poprzez założenie parafialnego zespołu Caritas. Tam wraz z Wolontariuszkami obejmujemy opieką ponad 300 osób. Jestem szczęśliwa, że te działania dają innym chociaż chwilową ulgę, radość.  W międzyczasie, na świecie pojawia się nasz syn.

Otwieram działalność gospodarczą – zatrudniam 7 osób, płacę należne zobowiązania wobec Państwa. Chcę nadal żyć godząc bycie mamą z pracą i niesieniem pomocy. Choroba jest ciągle ze mną, utrudniając funkcjonowanie, powodując , że każdy krok jest ciężki i wymaga wiele wysiłku. Z roku na rok mój „zasięg” w przejściu bez trzymania się ściany, poręczy czy drugiej osoby skraca się do kilku kroków. Zaliczam upadki, zbieram siniaki, jest mi ciężko…bardzo ciężko, a każdy krok kosztuje mnie jak himalaistę zdobywanie Mount Everest. Choroba jest podstępna i postępująca, stara się posadzić mnie na wózek inwalidzki. Nie poddaję się nadal, choć sił do walki ubywa z każdym dniem.

Po kilku próbach leczenia dostępnymi na rynku lekami, choroba nadal postępuje. Pojawia się nadzieja w możliwości wzięcia udziału w programie autotransfuzji komórek macierzystych. Program ten z założenia powinien być dostępny w przeciągu 1 roku. Niestety zabieg ten będzie zabiegiem komercyjnym – koszt zabiegu znacząco przewyższa możliwości finansowe mojej rodziny (koszt ok. 200 000 zł). Zabieg ten nie tylko zatrzymuje, ale i cofa powstałe ubytki w organizmie. Jest nadzieją na dalsze sprawne funkcjonowanie.

Mówi się , że dobro powraca… i z tą nadzieją zwracam się do Państwa z prośbą o przekazanie 1% swojego podatku dla mnie na cele leczniczo – rehabilitacyjne, za co każdemu, kto zdecyduje się to uczynić serdecznie dziękuję.

Poniżej podaję dane, które należy zamieścić w formularzu PIT  za rok 2018:

Fundacja „DOBRO POWRACA”: nr KRS Fundacji: 0000338878,
cel szczegółowy:  ANETA ŚLUSARCZYK

Nr konta bankowego do wpłat:  95 1140 1140 0000 2133 5400 1001, tytuł przelewu: ANETA  ŚLUSARCZYK

 

 

 

 

Za każde wsparcie i okazaną życzliwość - bardzo dziękuję.