Fundacja na rzecz chorych
na stwardnienie rozsiane

NIP 894-29-86-057 KRS 0000338878

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies.

Informacje zapisane w ciasteczkach są wykorzystywane w celach statystycznych, analizy ruchu i zapisywania ustawień. Dalsze korzystanie z serwisu z włączonym zapisem cookies oznacza zgodę na ich używanie i zapisywanie ich w Twojej przeglądarce. W ustawieniach przeglądarki możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

Cześć!
Skoro tu jesteś to znaczy, że masz wielkie serce i los człowieka nie jest Ci obojętny. Poznajmy się w takim razie / opowiem ci co nieco o sobie….
Mam na imię Ewa i od grudnia 2018 roku choruje na Stwardnienie Rozsiane. Choroba wywróciła moje życie do góry nogami. Czasami bardzo mnie spowalnia, ogranicza albo kładzie do łóżka na wiele dni.
To nieuleczalna choroba, która systematycznie odbiera mi sprawność i samodzielność, a tym samym prowadzi do niepełnosprawności. Jest jednak światełko nadziei. Dzięki lekom i systematycznej rehabilitacji, które niestety są bardzo kosztowne, można chorobę zatrzymać i jak najdłużej cieszyć się normalnym życiem.

Jednakże „Ja” to nie tylko choroba. Jestem córką i siostrą, a moja rodzina dzielnie mnie wspiera w trudnych chwilach. Z zawodu jestem fizjoterapeutą i zawsze chętnie pomagałam innym w odzyskaniu sprawności(niestety w tym momencie nie jestem w stanie pracować zawodowo). Chociaż praca pochłaniała większość mojego czasu, to w wolnych chwilach oddawałam się rysunkowi, malarstwu lub rękodzielnictwu, zależy na co przyszła akurat wena. Rysunek towarzyszył mi od małego, a głównym tematem moich „bazgrołów” były konie i prawdę mówiąc pozostało tak po dziś dzień. A gdy ktoś chciał oryginalną i niepowtarzalną kartę na ślub czy urodziny, zawsze chętnie podejmowałam się tego wyzwania.
Jednakże to nie wszystko jeszcze o mnie. Gdy na zewnątrz była plusowa temperatura, spacery i przejażdżki rowerowe były obowiązkowe, a w chłodne lub leniwe dni wylegiwanie się pod kocem, z kubkiem gorącej herbaty.
Tyle chyba o mnie….:)

I tutaj pojawia się prośba do Ciebie o przekazanie dla mnie 1% z podatku. To nie jest wiele, a mi może pomóc w zbieraniu środków na rehabilitację i leczenie.

Aby przekazać na mnie 1% podatku, należy w formularzu PIT podać;

KRS Fundacji: 0000338878

CEL SZCZEGÓŁOWY: Ewa Podkowa


Jeżeli jednak zdecydowałbyś się na wpłacenie na moją rzecz darowizny, należy wpisać:

numer konta bankowego: 95 1140 1140 0000 2133 5400 1001

tytuł przelewu: „Ewa Podkowa”


Każdy może przekazać darowiznę o dowolnej wysokości na rzecz drugiej osoby. Firma może odpisać darowiznę od podstawy opodatkowania do wysokości 10% rocznego dochodu. Osoby fizyczne mogą odpisać darowiznę w rocznym zeznaniu podatkowym do wysokości 6% ich rocznego dochodu.

DOBRO POWRACA 😃

Pieniądze przekazane przez Ciebie mogę tylko i wyłącznie przeznaczyć na leczenie i rehabilitację, a nad właściwym wykorzystaniem zgromadzonych funduszy czuwa Fundacja „Dobro Powraca”.