Treść główna

SM leki refundowane

Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty. Analiza.

Stwardnienie rozsiane jest najczęstszą chorobą neurologiczna ludzi młodych, między 20. a 40. rokiem życia. Jest chorobą przewlekłą i postępującą. Na świecie choruje 2,5 mln ludzi, w Polsce ok. 50 tys. Brakuje leku, który mógłby wyleczyć chorobę, ale istnieją takie, dzięki którym postęp stwardnienia rozsianego można zatrzymać.

Poprawia się również dostępność do odpowiedniego leczenia dla chorych. Zwiększają się z roku na rok środki finansowe na leczenie stwardnienia rozsianego. Jednak dalej nie spełniamy w Polsce tych standardów leczenia, jakie są zapewnione w innych krajach EU. Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty, co powinniśmy wiedzieć?

Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty

Leczenie stwardnienia rozsianego obecnie jest w Polsce bardziej dostępne niż jeszcze kilka lat temu. W ostatnich 5 latach podwoiła się liczba pacjentów leczonych w programach lekowych i obecnie wynosi ok. 15 tys. To ciągle niewiele, bo odsetek zdiagnozowanych chorych, którzy są leczeni w ramach programów lekowych w Polsce to ok. 30 %, Średnia w Unii Europejskiej wynosi ok. 60%. Wzrosły również blisko dwukrotnie wydatki NFZ na leczenie SM, do ok. 400 mln zł. Jednak przy tych samych zasobach organizacyjnych – nie zmieniła się liczba lekarzy. Stwardnienie rozsiane leczone jest w ramach programów lekowych przez ok. 300 neurologów w 130 ośrodkach klinicznych. Inwestycje w terapie i zwiększenie dostępności leczenia przełożyły się na spadek liczby hospitalizacji, rent i absencji chorobowych wykazywanych przez ZUS. Także utrzymanie chorych na rynku pracy jest korzystniejsze. Według aktualnych danych 60 proc. chorych na SM leczonych w programach lekowych pracuje. Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty finansowe jakie ponosi Państwo na zapewnienie leczenia są niższe niż te które musiałoby ponieść z powodu większej liczby hospitalizacji, rent i wyłączenia z rynku pracy. Im większe środki będą przeznaczane na skuteczne leczenie, tym większą korzyść, także finansową, będziemy odnosić w postaci skutków jakie skuteczne leczenie przynosi dużej grupie – ok. 45 tyś ludzi.

W Polsce mamy dostęp praktycznie do wszystkich leków, które wykorzystują neurolodzy na świecie. I te leki są refundowane – wyjątkiem są np. leki takie jak Siponimod, który jest jedynym skutecznym lekiem w postaci wtórnie postępującej SM. Jednocześnie mnogość opcji terapeutycznych sprawia, że leczenie SM staje się procesem coraz bardziej skomplikowanym, wymagającym coraz większego zaangażowania, doświadczenia i wiedzy neurologicznej. SM jest chorobą wymagającą leczenia przez całe życie. Przynajmniej tak długo, dopóki leczenie jest bezpieczne i skuteczne. W trakcie tego wieloletniego procesu, pacjenci mogą wymagać zmiany terapii na lek o innym mechanizmie działania, choćby w przypadku działań niepożądanych lub nieskuteczności leczenia. Bardzo ważne jest, aby neurolog miał dostęp do różnych leków, które będzie mógł wówczas zastosować.

Stwardnienie rozsiane leczenie i koszty w Polsce

Jak zorganizowane jest leczenie stwardnienia rozsianego?

Leczenie stwardnienia rozsianego odbywa się przede wszystkim w ramach programów lekowych, które prowadzone są w wybranych placówkach. Jest ono refundowane, pacjent nie płaci za leki, które otrzymuje. Obecnie funkcjonują dwa programy lekowe leczenia stwardnienia rozsianego – program pierwszej i drugiej linii. Program pierwszej linii przeznaczony jest dla pacjentów z rzutowo-remisyjną postacią stwardnienia rozsianego. Większość osób rozpoczyna od niego leczenie. W ramach programu dostępne są leki w formie iniekcji (zastrzyków podawanych podskórnie lub domięśniowo), tabletek i wlewów dożylnych (kroplówek). Program drugiej linii skierowany jest pacjentów, którzy leczyli się preparatami dostępnymi w ramach programu pierwszej linii i nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów lub mają chorobę gwałtownie postępującą. Nie każda placówka, która zajmuje się leczeniem SM, prowadzi programy lekowe w obu liniach. Część z nich stosuje wyłącznie terapię w ramach programu pierwszej linii. Pacjenci ze zdiagnozowanym stwardnieniem rozsianym mogą być włączeni do programu lekowego, jeśli spełniają kryteria wyznaczone w programie. Większość nowo zdiagnozowanych pacjentów z postacią rzutowo-remisyjną choroby spełnia je i nie ma przeciwskazań do rozpoczęcia leczenia. Niekiedy konieczne jest wykonanie dodatkowych badań (np. rezonansu magnetycznego), aby włączyć ich do programu. Jest to uzależnione od czasu, jaki upłynął od momentu postawienia diagnozy, oraz stopnia zaawansowania choroby. Na etapie włączenia do programu lekowego pacjenci mogą dowiedzieć się, jaki lek będą otrzymywać. Czasami mają możliwość, w porozumieniu z lekarzem, wybrać najlepszą dla siebie terapię spośród równoważnych opcji. Jest to szczególnie ważne w przypadku kobiet, które planują macierzyństwo. Nie wszystkie leki mogą być stosowane w okresie ciąży. Dlatego przyszłe mamy powinny poinformować o swoich planach lekarza prowadzącego. Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty są ponoszone przez NFZ. Chorzy otrzymują leki bezpłatnie.

Stopnie niepełnosprawności przywileje

Skuteczność leczenia jest oceniana co 12 miesięcy na podstawie oceny objawów (np. występowania rzutów) i wyniku rezonansu magnetycznego. Zdarza się, że chory źle reaguje na dany lek. Wówczas leczenie trzeba zmienić nie po 12 miesiącach, ale wcześniej – pomiędzy rocznymi kontrolami. Nie oznacza to jednak, że po 12 miesiącach automatycznie następuje zmiana leku. Jeśli choroba nie postępuje, a chory nie ma skutków ubocznych, kontynuowane jest wcześniejsze leczenie. Leczenie jest prowadzone tak długo, jak długo jest skuteczne. Nie ma limitu czasowego, który obowiązywał wcześniej. Nie ma też ograniczenia wiekowego, jeśli chodzi o włączenie do programu – zostało ono zniesione przed kilkoma laty. Pacjenci z pierwotną postępującą postacią SM od 2019 roku mają dostęp do refundowanego leku.

Diagnoza i włączenie do programu lekowego

Podstawowym problemem chorych na stwardnienie rozsiane w Polsce jest zbyt późno stawiana diagnoza i zbyt późne włączanie ich do programu lekowego. Skutkuje to brakiem zahamowania progresji choroby i postępującą niepełnosprawnością. Okazuje się, że od momentu wystąpienia pierwszych objawów do postawienia diagnozy przez neurologa upływa najczęściej ok. 7 miesięcy. Jest to stanowczo zbyt długi okres. Drugim ogromnym problemem jest czas od momentu postawienia diagnozy do włączenia leczenia w ramach programów lekowych – wg analizowanych danych wyniósł on ponad rok – najczęściej 14 miesięcy.

Jaki lek? To jedno z najważniejszych pytań

Dotychczasowa praktyka była i nadal jest taka, że terapię chorych z SM rozpoczynano od leków bezpieczniejszych, ale mniej skutecznych. W przypadku braku oczekiwanych efektów, sięgano po leki o wysokiej skuteczności. Obecnie dysponujemy już doświadczeniem, wiedzą i przede wszystkim dysponujemy lekami o wysokiej skuteczności, których bezpieczeństwo nie różni się od bezpieczeństwa leków podstawowych. Jedyna różnica jest taka, że leki o wysokiej skuteczności są co najmniej dwa razy bardziej skuteczne niż te tradycyjnie wprowadzane w pierwszej linii. Obecnie są leki, które wcześnie zastosowane dają szansę na zatrzymanie rozwoju choroby na poziomie do 80%. W przypadku stwardnienia rozsianego, kiedy stany zapalne zostaną skutecznie zatrzymane na początku choroby, to procesy neurodegeneracyjne nie wystąpią lub zostaną znacząco opóźnione. Takie działanie istotnie wpływa na życie chorych, dla których najważniejsze w procesie leczenia jest zachowanie sprawności fizycznej oraz funkcji poznawczych jak najdłużej. Jeśli chory leczony jest w pierwszej linii lekami mniej skutecznymi, w momencie pogorszenia stanu zdrowia, gdy dochodzi do niedowładów, trudności z utrzymaniem równowagi i innych objawów występujących w SM, nie ma obecnie takich leków, które te zmiany mogłyby cofnąć. Wysoko skuteczne leki, które pojawiły się w ostatnich latach, mogą być stosowane od razu po diagnozie. Warto podkreślić, że ich wyższa skuteczność i korzystny profil bezpieczeństwa zmniejszają częstotliwość wizyt chorych w szpitalu, a dodatkowo sprzyjają podtrzymaniu szans na aktywność zawodową. Oprócz korzyści dla chorego, pozwalają więc na odciążenie systemu ochrony zdrowia.

Stwardnienie rozsiane leczenie i koszty

Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty. Warto wiedzieć.

Charakterystyczne dla stwardnienia rozsianego jest występowanie rzutów. Tak nazywamy nawrót lub zaostrzenie choroby. Jest to wystąpienie nowych lub nasilenie się istniejących objawów. Przyjmuje się, że takie objawy muszą trwać od 24 do 48 godzin, aby lekarz mógł je zaklasyfikować jako rzut. Rzuty mogą występować mimo leczenia w ramach programu lekowego, co może oznaczać, że zastosowane leczenie jest nieskuteczne. Skuteczność leczenia ocenia lekarz, m.in. na podstawie historii choroby danego pacjenta, intensywności rzutów czy ich częstotliwości.

Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty rehabilitacji oraz leczenia objawów w dużej mierze mogą być pokryte w ramach NFZ. Dodatkowo. w zależności od stanu zdrowia oraz sytuacji życiowej, chory może skorzystać z rehabilitacji leczniczej, leczenia uzdrowiskowego lub turnusu rehabilitacyjnego finansowanego przez PFRON. Warto zapoznać się z różnymi możliwościami, aby w razie potrzeby można było wybrać, który będzie najlepszy dla polepszenia zdrowia i sprawności fizycznej.

Na różnych etapach choroby pacjenci mogą zmagać się z różnymi objawami. Część z nich występuje okresowo, a część towarzyszy im na stałe. Z wieloma objawami SM można walczyć. Należy zgłaszać je lekarzowi prowadzącemu, który może zdecydować o odpowiednim leczeniu objawowym (niezależnie od programu lekowego) lub skierować do poradni specjalistycznej. Objawy SM, z którymi można skutecznie walczyć lub zmniejszać ich dokuczliwość, to m.in.:

  • drżenie kończyn
  • przewlekłe zmęczenie
  • nadreaktywność pęcherza moczowego
  • zawroty głowy
  • spastyczność
  • depresja

Podsumowanie. Stwardnienie rozsiane – leczenie, koszty

Dostęp do leków znacząco się poprawił, a programy lekowe prowadzone są w ośrodkach klinicznych na terenie całej Polski, co gwarantuje chorym dostęp do diagnostyki i leczenia. Chorzy na SM to ludzie młodzi, przed którymi jest całe życie, aktywni zawodowo, społecznie i rodzinnie. Należy w ich przypadku planować terapię długofalowo, z uwzględnieniem cech poszczególnych leków. Większość chorych pracuje zawodowo i pragnie utrzymać aktywność jak najdłużej. Pacjenci starsi, którzy mieli problem z dostępem do leczenia modyfikującego przebieg choroby i mają już określony stopień niepełnosprawności, powinni mieć dostęp do zalecanej opieki, szczególnie w zakresie rehabilitacji i leczenia wspomagającego.

 
Skip to content