
5700
Agata Piątkowska
W przyszłości chciałabym założyć rodzinę, żyć pełnią życia, cieszyć się każdym dniem.
Dziękuję za każde wsparcie, które pomoże mi walczyć z chorobą.
SM stwierdzono u mnie w w czerwcu 2025 roku.
Zaczęło się od drętwienia i niedowładu stopy. Po wizycie na SOR, gdzie podejrzewano zakrzep, zostałam skierowana na specjalistyczne badania. Wielokrotne rezonanse, pobieranie płynu mózgowo-rdzeniowego wykluczyły boreliozę i uszkodzenia nerwu strzałkowego. Diagnoza SM była dla mnie szokiem!
Obecnie jestem w trakcie leczenia, ćwiczę codziennie aby nie poddać się chorobie.
Najważniejsze dla mnie jest jak najdłuższe zachowanie sprawności i niezależności, by po prostu żyć pełnią życia, cieszyć się każdym dniem.
Serdecznie dziękuję za okazane wsparcie.