
5245
Grzegorz Górniak
W 2020 roku przeszedłem pierwszy rzut stwardnienia rozsianego (SM). Początkowo miałem nadzieję, że to tylko chwilowe problemy zdrowotne. Niestety choroba postępowała, a w 2023 roku otrzymałem ostateczną diagnozę — stwardnienie rozsiane.
Dziś moje życie wygląda zupełnie inaczej. Choroba odebrała mi sprawność i niezależność — na dłuższych dystansach poruszam się na wózku inwalidzkim. Codzienne funkcjonowanie, rehabilitacja oraz leczenie wiążą się z ogromnym wysiłkiem i kosztami, których sam nie jestem w stanie udźwignąć.
Nie poddaję się i walczę o jak największą samodzielność oraz poprawę jakości życia. Regularna rehabilitacja i leczenie dają szansę na spowolnienie postępu choroby, jednak wymagają stałego wsparcia.
Z całego serca dziękuję każdej osobie, która zdecyduje się pomóc — każda wpłata, udostępnienie i dobre słowo mają dla mnie ogromne znaczenie.