Joanna Dąbrowska
Zawsze marzyłam o poznawaniu świata i zwiedzaniu coraz to nowych miejsc. Mając już diagnozę, starałam się żyć normalnie i realizować swoje marzenia. Niestety na dzień dzisiejszy choroba jest tak zaawansowana, że wyjaśnić z mojego drugiego piętra (bez windy) do Biedronki, jest nie lada atrakcją.