
Katarzyna Guzy
Urodziłam się 13 czerwca 1994 roku w małej miejscowości Pisz na Mazurach. Skończyłam tam liceum ogólnokształcące i niedługo po maturze wyjechałam na studia. Nic nie wskazywało, że za kilka lat, pewnego dnia, obudzę się o 3 nad ranem z prawostronnym niedowładem, a kilka godzin później przestanę widzieć czerwony i zielony kolor.
Dwa dni później, w lutym 2016 trafiłam na Oddział Neurologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku, gdzie przez wiele miesięcy próbowano odratować mój wzrok. Przez pierwsze pół roku przeszłam 4 rzuty choroby, a każdy z nich koncentrował się na nerwach wzrokowych oraz płacie potylicznym.
W listopadzie 2018, gdy leczenie nie przynosiło oczekiwanych rezultatów, mój przypadek zainteresował ówczesnego ordynatora grudziądzkiego Oddziału Neurologii i Immunosupresji w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym im. Władysława Biegańskiego. Po wielu badaniach, nowej terapii rytyksymabem i kilku latach regularnych wizyt w szpitalu - mój stan się ustabilizował, co trwa do dziś.
Obecnie moje leczenie przejęło Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku.