Katarzyna Klimza
Zaczęło się od drętwienia rąk, wszystko mi wylatywało. Straciłam czucie w rękach, wrzątek mnie nie parzy. Rzuty choroby na nogę spowodowały osłabienie siły mięśniowej w prawej nodze, przez co mam częste upadki, które kończą się na SORZE, gdyż rozwaliłam głowę. Mierzę się też z wielopoziomową dyskopatię szyjną i lędźwiową (czekam na operacje) towarzyszmy mi chroniczny ból. Mam trudności w codziennym funkcjonowaniu. Niedawno wykryto u mnie tętniaka mózgu. Mimo wielu przeciwności nie poddaje się walczę o każdy dzień sprawności. Regularna rehabilitacja oraz aktywność fizyczna to dla mnie ogromna szansa na jak najdłuższe zachowanie samodzielności. Zwracam się serdeczną prośbą o przekazanie 1,5% podatku na moje leczenie i rehabilitację za pośrednictwem Fundacji Dobro Powraca. Dziękuje z całego serca za każdą okazaną pomoc i życzliwość.