6014
Laura Mielniczek
Jestem mamą naszej kochanej córeczki Laury🌸. Laura przyszła na świat z wrodzonymi olbrzymimi znamionami barwnikowymi (CMN – Congenital Melanocytic Nevi). Choć dla nas jest najpiękniejszą i najsłodszą dziewczynką na świecie, znamiona te wymagają specjalistycznego leczenia – zarówno ze względów medycznych, jak i po to, by zapewnić jej beztroską przyszłość.
Nasza córeczka już od pierwszych tygodni życia musiała przeżyć ogromne cierpienie. Zaraz po urodzeniu przeszła operację usunięcia dwóch guzków, po której usłyszeliśmy przerażającą diagnozę o złośliwym nowotworze i podano jej dwie chemie. Na szczęście, po zagranicznych konsultacjach wyników histopatologicznych, okazało się, że to nie był nowotwór!
Płakaliśmy ze szczęścia, ale walka o zdrowie Laury trwa nadal. Znamiona wrodzone są narażone na transformację nowotworową i powstawanie czerniaka, dlatego musimy je jak najszybciej usuwać i stale kontrolować.
Laura jest obecnie leczona prywatnie w specjalistycznej klinice. Przeszła już pierwszą operację wycięcia części znamion. Przed nami jednak najtrudniejsze i najważniejsze wyzwania – operacje z użyciem ekspanderów tkankowych (najbliższa na buzi pod okiem, kolejne na brzuszku) oraz seria zabiegów laseroterapii rozjaśniających znamiona i blizny.
Prywatne leczenie chirurgiczne, zabiegi z ekspanderami, dojazdy, zakup specjalistycznych maści, opatrunków oraz ciągła pielęgnacja delikatnej skóry Laury wiążą się z ogromnymi kosztami, które przekraczają nasze możliwości.
Z całego serca prosimy o wsparcie, by dać Laurze szansę na dorastanie bez bólu i strachu! Każda pomoc ma dla nas ogromne znaczenie. 🫶🏼🌸