
5493
Lucyna Sawczuk
Po 60 roku życia zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane (SM). Do czasu rzutu, który częściowo odebrał mi możliwość poruszania się i był początkiem diagnozy, pracowałam jako opiekunka osób starszych i tym bardziej wiem jak ważna jest niezależność. Od początku leczenia jestem w programie lekowym, a codziennie dzięki terapii i ćwiczeniom dbam o swoją samodzielność i sprawność.
Zebrane środki chcę przeznaczyć na profesjonalną rehabilitację i sprzęt do ćwiczeń – ta choroba bywa nieprzewidywalna, z jednym krokiem naprzód i dwoma w tył – ale patrzę w przyszłość z optymizmem.
Dziękuję za każdą wpłatę! Razem oswajajmy tę chorobę, solidaryzując się z podopiecznymi Fundacji Dobro Powraca.