
5214
Marta Trajgiel
Rozlicz się z sercem 1,5% ❤️
Mam 39 lat. Jestem mamą 4 dzieci. Choroba przyszła naglę. Bolesnę obfite mieszączki. Dodatkowo zaczeły się nie regularnę w ciągu miesiąca po kilka razy obfite krwawienie wraz z dużymi skrzepami. Okazało się że mam bardzo duże mięśniaki. W wielkości główki niemowlęcej. Badanie cytologiczne wykryło nowotwór. Choroba zaczeła się rozwijać. Szybka operacja usunięcia całego trzonu macicy. Ponieważ nie było wyjscia. Miało być już dobrze, ale niestety dalej są zmiany i tak ciągle muszę jeździć do kliniki i usuwać . Jestem pod ciągłą opieką lekarzy . Jeżeli coś się dzieje mam automatycznie przyjeżdżać.
Niestety wszystko wiąże się z dużymi kosztami leczenia. Dojazdy, wizyty, leki.
Bardzo proszę o wsparcię mnie i udostępnianie.
Z całego serduszka bardzo dziękuje.