
Monika Sawicka
Kolejny pobyt w szpitalu, kolejny rzut choroby, kolejny strach, ból, niepewność... rehabilitacja znowu od początku i zawsze. Najgorsze jest to jak ciało ucieka, chowa się i działa jak poprzerywany kabelek lektryczny ☹️ Muszę dać radę nie mogę zawieść CÓRKI pomóc JEJ spełniać marzenia tu i teraz. ❤️.
Bardzo proszę o 1,5% podatku. to tak mało a zarazem tak DUŻO mój KRS : 0000338878 z dopiskiem Monika Sawicka
Dziękuję ☺️ że jesteście byliście i nigdy nie zawiedliscie 🫶