
5834
Teresa Zarzycka
Jeszcze kilkanaście lat temu byłam aktywną, pełną życia kobietą. Jestem żoną, mamą, babcią.
Od 14 lat walczę z chorobą Huntingtona – nieuleczalną chorobą, która powoli zabiera człowiekowi wszystko.
Przed pojawieniem się choroby w moim życiu, spełniałam się w roli babci, uwielbiałam zwierzęta i spacerować z moim pieskiem. Wszystko co w życiu ważne zabrała mi i moim bliskim choroba, nieuleczalna i wyniszczająca choroba.
Codzienna opieka wiąże się z ogromnymi kosztami: rehabilitacją, lekami, środkami pielęgnacyjnymi i specjalistycznym sprzętem.