
5520
Wojciech Górski
Jestem Wojtek. Mam 54 lata. Trochę czasu już za mną i wiele chęci by jeszcze tego czasu trochę było przede mną. Historia mojego życia nie zawiera elementów sensacyjnych, dramatycznych czy epickich. Takie przeciętne, szare życie małego człowieka. W tle długoletnia choroba. Niestety, ale przegrywam dzień za dniem, miesiąc za miesiącem rok za rokiem z ..... własnym zdrowiem.
Dlaczego nie potrafię poradzić sobie sam? Uwierzcie mi przez wiele lat to czyniłem z lepszym lub gorszym efektem. Obarczony cukrzycą insulinozależną wymagającą terapii pompą insulinową z CGM, polineuropatią, miażdżycą kończyn dolnych, schyłkową niewydolnością nerek i rozwarstwiającą się siatkówką nie jestem już w stanie samodzielnie zaspokajać swoich potrzeb życiowych.