Walczę ze stwardnieniem rozsianym. Choruje na ukrytą niepełnosprawność, ponieważ mojego cierpienia nie widać.
Czytaj więcej
Cześć. Mam na imię Kamila. Mam 18 lat. Uczę się w technikum na kierunku informatyka. W 2019 roku dowiedziałam się, że choruję na SM. Wszystko zaczęło się 25 grudnia. Obudziłam się przerażona, że straciłam wzrok. Moje prawo oko przestało dobrze funkcjonować, praktycznie nic nie widziałam. Z tego powodu trafiłam do szpitala, gdzie zdiagnozowano u mnie SM.
Czytaj więcej
Mąż i ojciec trzech synów (cztery, sześć i dziesięć lat).
Mieszkamy w Krakowie. Mam 40 lat.
Choruję już od 20 lat.
Czytaj więcej
Nazywam się Anna Paliga w Dniu Kobiet 08.03.2008r. potwierdzono u mnie diagnozę Stwardnienie Rozsiane. To nieuleczalna i przewlekła choroba. Studiowałam Pedagogikę – praca socjalna. Musiałam przeorganizować i dostosować moje życiowe plany do nowych ograniczeń.
Czytaj więcej
Cześć. Mam na imię Kasia. Mam 35 lat. Mieszkam w Białymstoku. Od 16. roku życia choruję na stwardnienie rozsiane. Jak sobie z tym radzę? Najlepiej jak potrafię, choć wychodzi różnie. Plany na życie? Nie mam ich. Jeden rok to okres, do którego mogę się odnieść, myśląc o czymś takim jak „plany”.
Czytaj więcej
Magdalena Maciejewska: ekonomistka z zawodu, społecznik z zamiłowania, lokalna patriotka zakochana w swoim mieście. W 2019 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane.
Czytaj więcej
Nazywam się Sławomir Krzysiak pochodzę z Lublina. Z chorobą zmagam się od 2002r. Wszystko zaczęło się w wieku 31 lat od nie trzymania równowagi oraz od sztywności nóg.
Czytaj więcej
Nazywam się Joanna Kalinowska, mam 41 lat, mieszkam z rodziną w Warszawie. Dzień wypełnia mi praca oraz opieka nad synem. Diagnozę "stwardnienie rozsiane" usłyszałam w listopadzie 2013 roku, choć objawy występowały już wcześniej.
Wiadomość o tym, że choruję, spadła na mnie jak grom z jasnego nieba.
Czytaj więcej
Cześć nazywam się Ewelina. Uwielbiam góry i piesze wędrówki.
Jestem szalona, zwariowana, ambitna, roztrzepana, zapominalska, uparta....mogę wyliczać w nieskończoność. Z diagnozą od ponad 6 lat każdego dnia staram się wstawać z łóżka z pozytywnym nastawieniem.
Czytaj więcej