Mam 39 lat...W prezencie urodzinowym na "40"-stkę usłyszałam diagnozę - stwardnienie rozsiane. Dzielnie walczę z chorobą, ale w tej walce tylko potrzebna mi pomoc – rehabilitacja, leki, suplementy…
Choroba – to takie coś, co przychodzi do nas znienacka i odchodzi równie szybko jak sobie przyszło. Tak powinno być 😊 I dotąd właśnie tak choroby postrzegałam. Grypa, kocyk, kołderka, ciepła herbatka i już wracamy do życia. Praca, dom, aktywności, narty, żagle, pływanie, Łódź, Gdańsk, Kielce, a jutro Kołobrzeg, mega szybko, mega dynamicznie, zawsze na najwyższych obrotach zarówno w pracy jak i w domu. Gorzej jest, gdy nagle ….dostajesz wyrok w zawieszeniu….Taki zupełnie niespodziewany.
Czytaj więcej
Choroba – to takie coś, co przychodzi do nas znienacka i odchodzi równie szybko jak sobie przyszło. Tak powinno być 😊 I dotąd właśnie tak choroby postrzegałam. Grypa, kocyk, kołderka, ciepła herbatka i już wracamy do życia. Praca, dom, aktywności, narty, żagle, pływanie, Łódź, Gdańsk, Kielce, a jutro Kołobrzeg, mega szybko, mega dynamicznie, zawsze na najwyższych obrotach zarówno w pracy jak i w domu. Gorzej jest, gdy nagle ….dostajesz wyrok w zawieszeniu….Taki zupełnie niespodziewany.